okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

twojmedyk.pl

sportportal.pl

trasymasy.pl

Reklama

pierwszy rower
pierwszy rower
strona główna >> Górski krajobraz nad Bałtykiem

nowości

Limitowane buty

Rowerzyści uwielbiają limitowane edycje produktów – przynajmniej ci, którzy wyszukują nowości dla „Rowertouru”!... »

W drogę z ukochanym...

… pieskiem. Basil – znany producent sakw, koszy i akcesoriów do rowerów miejskich, zaprezentował koszyk na bagażnik,... »

Laweta dla cyklisty

Polska myśl techniczna nie ustaje w poszukiwaniach swojej niszy w rowerowym świecie. Mamy już świetne przyczepki pod sakwy, mamy sakwy, a... »

Dla wymagających

Nowa opona w rodzinie Schwalbe Marathon: GT Tour łączy zaawansowaną ochronę przed przebiciem (6/7 w skali Schwalbe Protection) z nowym profilem... »

Składak na doby

Słynne składaki amerykańskiej firmy DAHON będzie można w tym sezonie nie tylko kupować, ale też wypożyczać. Dzięki możliwości złożenia... »

Skutecznie i bez obijania

Zapięcie Axa Holding 1000 wyróżnia się możliwością wygodnego złożenia do niewielkich rozmiarów i umocowania na przykład na... »

poradniki

Lekka i oddychająca

Nikt z nas nie lubi, gdy mokra od potu odzież lepi się do ciała. Korzyści, jakie płyną ze stosowania termoaktywnego ubioru przemawiają za tym,... »

Qeridoo Kidgoo 2

 rowertest >> Qeridoo Kidgoo 2 »

rowerem po parkach narodowych >> Woliński Park Narodowy


Górski krajobraz nad Bałtykiem

Joanna Ziemak-Lis
Wapnica – panorama znad Jeziora Turkusowego
Kiedy pojawiła się propozycja przygotowania dla „Rowertouru” materiału o Wolińskim Parku Narodowym, zaświeciły mi się oczy, a dzwoneczek w głowie zagrał radosną melodię oczekiwania na wspaniałą przygodę (w odróżnieniu od tej syreny alarmowej, która od kilku dni w tej samej głowie buczy, że termin oddania artykułu już tuż-tuż…). Cóż, powiecie, syrena uzasadniona, w końcu jesteśmy nad morzem! 
 
Przecież pierwsze skojarzenie z Wolińskim Parkiem Narodowym to… żubry w Międzyzdrojach! I od razu pomyślałam, że WPN rowerem to idealny temat do opracowania dla Fundacji Szczecin Trails, którą prowadzę z kilkoma innymi rowerowymi freekami (zakręconymi na turystykę MTB). Bo przecież Woliński Park Narodowy to po prostu idealne miejsce do turystyki terenowej (MTB) właśnie. Każdy wie, że nad polskim morzem gór nie ma, ale… są moreny! Woliński Park Narodowy to w trzech czwartych wzgórza moreny czołowej, graniczące z Morzem Bałtyckim z jednej i Zalewem Szczecińskim z drugiej strony. To unikatowe ukształtowanie terenu sprawia, że obszar Wolińskiego Parku Narodowego jest idealnym terenem do uprawiania… kolarstwa górskiego. Już widzę ten uśmiech politowania na obliczach bajkerów z południa Polski. Wierzcie lub nie, ale (nomen omen) na bezrybiu i rak ryba. Lepsze stumetrowe górki i mogące być zdradliwymi korzenie niż… na przykład patelnia Mazowsza czy Wielkopolski. 
Najwyższe wzniesienie WPN ma 115,9 metra n.p.m., co jest o tyle spektakularne, że ów „poziom morza” jest na wyciągnięcie jeśli nie ręki, to obiektywu aparatu. Tak też pozwoliłam myślom moim zdryfować w stronę MTB. Ale nie obawiajcie się, w przygotowanej przez nas trasie wycieczki nie będzie żadnych spektakularnych oesów ani sekcji technicznych, nieprzystosowanych do pokonania ich rowerem trekkingowym. 
 
Więcej: czytaj w numerze „Rowertouru”
 


Zdjęcie: Joanna Ziemak-Lis i Bartłomiej Lis