okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

twojmedyk.pl

sportportal.pl

trasymasy.pl

Reklama

pierwszy rower
pierwszy rower
strona główna >> 3/2018 >> Kanały za przewodnika

nowości

Limitowane buty

Rowerzyści uwielbiają limitowane edycje produktów – przynajmniej ci, którzy wyszukują nowości dla „Rowertouru”!... »

W drogę z ukochanym...

… pieskiem. Basil – znany producent sakw, koszy i akcesoriów do rowerów miejskich, zaprezentował koszyk na bagażnik,... »

Laweta dla cyklisty

Polska myśl techniczna nie ustaje w poszukiwaniach swojej niszy w rowerowym świecie. Mamy już świetne przyczepki pod sakwy, mamy sakwy, a... »

Dla wymagających

Nowa opona w rodzinie Schwalbe Marathon: GT Tour łączy zaawansowaną ochronę przed przebiciem (6/7 w skali Schwalbe Protection) z nowym profilem... »

Składak na doby

Słynne składaki amerykańskiej firmy DAHON będzie można w tym sezonie nie tylko kupować, ale też wypożyczać. Dzięki możliwości złożenia... »

Skutecznie i bez obijania

Zapięcie Axa Holding 1000 wyróżnia się możliwością wygodnego złożenia do niewielkich rozmiarów i umocowania na przykład na... »

poradniki

Lekka i oddychająca

Nikt z nas nie lubi, gdy mokra od potu odzież lepi się do ciała. Korzyści, jakie płyną ze stosowania termoaktywnego ubioru przemawiają za tym,... »

Qeridoo Kidgoo 2

 rowertest >> Qeridoo Kidgoo 2 »

Na szlaku >> Francja: od Morza Śródziemnego do Atlantyku


Kanały za przewodnika

Mariola i Tomasz Maciaszek
Już z oddali widać górujące nad okolicą mury Carcassonne
O ile wyjaśnianie powodów, dla których warto zdecydować się na rowerową wyprawę po Francji, wydaje mi się zbyt oczywiste, o tyle wybór konkretnego wariantu trasy przy nieograniczonych możliwościach, jakie podsuwa ten kraj, wcale taki oczywisty już nie jest. Kilka lat temu penetrowaliśmy Burgundię i Dolinę Loary. Wówczas przekonaliśmy się, że Francja to mnóstwo pomysłów, a każda odsłona może przedstawiać zupełnie inny jej obraz.
 
Plan, by przemierzyć Francję od Morza Śródziemnego do Atlantyku, krystalizował się powoli, a wariant ekstremalny zakładał nawet próbę zmierzenia się z podjazdem na Mont Ventoux, osławionym przez Tour de France. Ostatecznie jednak zwyciężyła zupełnie inna koncepcja – wyjazdu rekreacyjnego, dalekiego od ekstremalnych wyczynów. O kształcie całości zadecydowały względy nierowerowe – okazja, by odwiedzić przyjaciół w Bordeaux, a korzystając z ich gościnności, właśnie tam pozostawić samochód. Szukając pomysłu na tę część Francji, nasz trzyosobowy team postanowił spenetrować szlak rowerowy wiodący wzdłuż dwóch kanałów. To Canal du Midi oraz Canal latéral à la Garonne (Kanał Południowy i Kanał Garonny), łączące Morze Śródziemne z Zatoką Biskajską. Trasa prowadzona wzdłuż dróg wodnych dawała nam pewność, że będzie łagodna, bez większych podjazdów, a przy tym całkowicie bezkolizyjna, wyłączona z ruchu samochodowego, otoczona winnicami i prowadząca przez małe francuskie miasteczka, prowincjonalne i urokliwe.
Czasowe ograniczenia nie pozwalały na to, by zrobić pętlę, dlatego nasz plan zakładał przejazd koleją nad Morze Śródziemne i powrót do Bordeaux. Ze względów logistycznych wybraliśmy taki kierunek, choć w zasadzie wszyscy napotkani rowerzyści pokonywali tę trasę w kierunku odwrotnym, co wydaje się korzystniejsze ze względu na dominację wiatrów zachodnich.
 
 
Więcej: czytaj w numerze „Rowertouru”


Zdjęcie: Mariola Maciaszek