okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży
pierwszy rower
skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

twojmedyk.pl

sportportal.pl

trasymasy.pl

Reklama

strona główna >> 12/2015 >> Za chwilę dalszy ciąg programu

nowości

BCM Nowatex Vezuvio Vento Black

Jesienią zeszłego roku w nasze ręce wpadła najnowsza kurtka polskiej marki Vezuvio (BCM Nowatex). Vento Black to lekka i wszechstronna kurtka... »

poradniki

Z duchem czasu

To, co starsze, nie zawsze jest lepsze. Czasem warto przełamać swój lęk i przykładowo przejechać się na rowerze z 29-calowymi kołami.... »

Rower w mieście >> przepisy do zmiany


Za chwilę dalszy ciąg programu

Marek Rokita
Trudno znaleźć chętnych do korzystania ze źle zaprojektowanej i niewygodnej drogi dla rowerów. Przepisy powinny umożliwiać w takim wypadku jazdę rowerem po jezdni
Od kilku lat trwa proces zmian przepisów prawa dotyczącego rowerzystów, zapoczątkowany fundamentalną nowelizacją ustawy Prawo o ruchu drogowym z 2011 roku. Jeśli przyjąć, że są w Europie kraje, w których rowerem jeździ się lepiej niż w Polsce, ów proces powinien trwać dalej – aż do osiągnięcia stanu, o którym dziś być może nawet nie marzymy.
 
Czy jednak jest na to szansa w kraju, w którym Senat odrzuca projekt prawa, zgodnie z którym kierowca musiałby ustępować pierwszeństwa pieszym oczekującym na przejście przez jezdnię? Mamy nowy parlament i wielu nowych parlamentarzystów. Warto więc rozmawiać na temat tego, co można jeszcze zmienić, żeby po polskich drogach jeździło się rowerem bezpieczniej i wygodniej. I podpowiedzieć kilka rozwiązań. A nie są one wyssane z palca, lecz zaczerpnięte z przepisów prawa państw, do których poziomu cywilizacyjnego podobno dążymy.
Większość ostatnich zmian była zainicjowana przez Stowarzyszenie „Miasta dla Rowerów”. Można nawet powiedzieć, że ta organizacja zawłaszczyła niemal całą dyskusję dotyczącą roweru w Polsce. Konsekwencje tego są takie, że większość zmian wychodziła przede wszystkim naprzeciw potrzebom i oczekiwaniom rowerzystów miejskich. Zwykle nie zaspokajały one do końca oczekiwań środowiska rowerowego, a w dwóch znowelizowanych w październiku 2015 roku rozporządzeniach, porządkujących kwestie oznakowania dróg, otwarcie głosi się konieczność ich ponownego przejrzenia. Dziś uwaga „Miast dla rowerów” również skupia się na dalszych zmianach, umożliwiających poprawę infrastruktury drogowej. „W tej chwili do szczęścia potrzebne są nam jeszcze dwie nowelizacje” – czytamy na stronie miastadlarowerow.pl. 
 
Więcej: czytaj w numerze „Rowertouru”
 


Zdjęcie: Marek Rokita