okładka
okładka
strona główna w numerze nagroda Rowertouru kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży
pierwszy rower
skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

centrumrowerowe.pl

znajkraj.pl

trasymasy.pl

sportportal.pl

Reklama

strona główna >> 12/2015 >> Las pełen duchów

nowości

Więcej światła

CatEye – japońska marka produkująca elektroniczne akcesoria rowerowe (głównie liczniki i lampki) odświeżyła swoją kolekcję... »

Toster turystyczny

Zabieranie ze sobą na wyprawę tostera może się wydawać sporą przesadą, jednak warto się dłużej zastanowić nad tym pomysłem. Gdy... »

Miejskie Shimano

Rowery typu Urban nie są często spotykane na polskich ulicach, ale zawsze przykuwają uwagę w katalogach: niegrzeczne, interesujące,... »

Pirelli dla cyklistów

Włoska marka opon samochodowych po latach przerwy powraca do rowerowego peletonu. Na początku ubiegłego wieku opony Pirelli jeździły w rowerach... »

Nowa kolekcja

Endura pokazała ubrania na sezon 2018, wśród których od razu wpadła mi w oko bluza Hummvee Hoodie 2018 – cywilny wygląd,... »

Gruby bagażnik

Szukasz bagażnika dostosowanego do naprawdę szerokich opon? Fatrack od Krossa został zaprojektowany do zadań specjalnych, gdy zwykłe gumy to... »

poradniki

Między biegami

W 2017 roku amerykańska marka SRAM ogłosiła wszem i wobec śmierć przedniej przerzutki. Hasło przyjęto z dużą ekscytacją, zwłaszcza w... »

Rowerowa Baza Podjazdów >> Bieszczady – przełęcze Żebrak i Przysłup


Las pełen duchów

Michał Książkiewicz
Są takie przeprawy przez góry, które – choć nie zapewniają dalekich widoków – raz po raz odwiedzamy ze względu na ich znaczenie historyczne i komunikacyjne
Zalesione, zupełnie pozbawione walorów krajobrazowych przełęcze nigdy nie cieszyły się nadzwyczajnym powodzeniem na łamach rowerowej bazy podjazdów. Są jednak takie przeprawy przez góry, które – choć nie zapewniają dalekich widoków – raz po raz odwiedzamy ze względu na ich znaczenie historyczne i komunikacyjne. Jednym z takich miejsc jest bieszczadzka przełęcz Żebrak.
 
Przełęcz Żebrak leży na linii Wysokiego Działu i stanowi siodło oddzielające od siebie dwie kulminacje grzbietu: Chryszczatą i Jaworne. Pomimo znacznej, jak na Bieszczady, wysokości bezwzględnej, wyraźnie przekraczającej 800 metrów n.p.m., już w czasach zaborów przełęcz stanowiła istotny zwornik dróg bitych, łączących dolinę Osławy z doliną Hoczewki, w której leży Baligród. Nawierzchnia asfaltowa pojawiła się tutaj stosunkowo wcześnie, ale nieremontowana całe dziesięciolecia uległa całkowitej dezintegracji. Dopiero ostatnie lata przyniosły przełom w postaci gruntownej odbudowy szosy z Woli Michowej i Mikowa. Droga od strony Rabego nadal jest bardzo zniszczona. Wszystkie warianty są objęte zakazem wjazdu pojazdów i oznaczone jako szlak rowerowy. 
Podjazd od strony Mikowa zaczyna się bezpośrednio na skrzyżowaniu szos w dolinie Osławy. Można tu luksusowo dojechać rowerem szosowym, bo droga została zmodernizowana, zarówno od strony Komańczy z brodami z płyt betonowych, jak i Smolnika, z mostami. Podjazd bardzo łagodnie wprowadza w bieszczadzkie lasy doliną po dawnej wsi Mików. Mików jest dziś niewielką osadą. Niegdyś był dużo większy – ponad 300 mieszkańców miało do dyspozycji młyn wodny, a od dwudziestolecia międzywojennego również prywatną kolej wąskotorową do Rzepedzi. 
 
Więcej: czytaj w numerze „Rowertouru”


Zdjęcie: Michał Książkiewicz