okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży
pierwszy rower
skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

twojmedyk.pl

sportportal.pl

trasymasy.pl

Reklama

strona główna >> 12/2015 >> Las pełen duchów

nowości

BCM Nowatex Vezuvio Vento Black

Jesienią zeszłego roku w nasze ręce wpadła najnowsza kurtka polskiej marki Vezuvio (BCM Nowatex). Vento Black to lekka i wszechstronna kurtka... »

poradniki

Z duchem czasu

To, co starsze, nie zawsze jest lepsze. Czasem warto przełamać swój lęk i przykładowo przejechać się na rowerze z 29-calowymi kołami.... »

Rowerowa Baza Podjazdów >> Bieszczady – przełęcze Żebrak i Przysłup


Las pełen duchów

Michał Książkiewicz
Są takie przeprawy przez góry, które – choć nie zapewniają dalekich widoków – raz po raz odwiedzamy ze względu na ich znaczenie historyczne i komunikacyjne
Zalesione, zupełnie pozbawione walorów krajobrazowych przełęcze nigdy nie cieszyły się nadzwyczajnym powodzeniem na łamach rowerowej bazy podjazdów. Są jednak takie przeprawy przez góry, które – choć nie zapewniają dalekich widoków – raz po raz odwiedzamy ze względu na ich znaczenie historyczne i komunikacyjne. Jednym z takich miejsc jest bieszczadzka przełęcz Żebrak.
 
Przełęcz Żebrak leży na linii Wysokiego Działu i stanowi siodło oddzielające od siebie dwie kulminacje grzbietu: Chryszczatą i Jaworne. Pomimo znacznej, jak na Bieszczady, wysokości bezwzględnej, wyraźnie przekraczającej 800 metrów n.p.m., już w czasach zaborów przełęcz stanowiła istotny zwornik dróg bitych, łączących dolinę Osławy z doliną Hoczewki, w której leży Baligród. Nawierzchnia asfaltowa pojawiła się tutaj stosunkowo wcześnie, ale nieremontowana całe dziesięciolecia uległa całkowitej dezintegracji. Dopiero ostatnie lata przyniosły przełom w postaci gruntownej odbudowy szosy z Woli Michowej i Mikowa. Droga od strony Rabego nadal jest bardzo zniszczona. Wszystkie warianty są objęte zakazem wjazdu pojazdów i oznaczone jako szlak rowerowy. 
Podjazd od strony Mikowa zaczyna się bezpośrednio na skrzyżowaniu szos w dolinie Osławy. Można tu luksusowo dojechać rowerem szosowym, bo droga została zmodernizowana, zarówno od strony Komańczy z brodami z płyt betonowych, jak i Smolnika, z mostami. Podjazd bardzo łagodnie wprowadza w bieszczadzkie lasy doliną po dawnej wsi Mików. Mików jest dziś niewielką osadą. Niegdyś był dużo większy – ponad 300 mieszkańców miało do dyspozycji młyn wodny, a od dwudziestolecia międzywojennego również prywatną kolej wąskotorową do Rzepedzi. 
 
Więcej: czytaj w numerze „Rowertouru”


Zdjęcie: Michał Książkiewicz